I to z pewnością kilka par. Bo dżinsy są podstawą garderoby współczesnej kobiety.
Według mnie, swój sukces zawdzięczają przede wszystkim temu, że są super wygodne i praktyczne. Jak nie mam co na siebie włożyć (chyba jak większość kobiet) to dżinsy uratują każdą sytuację bez wyjścia…
Po wielu latach „eksperymentów modowych ” doszłam do wniosku, że najlepiej i najsensowniej jest inwestować w ubrania , które nosi się na co dzień, jak chociażby właśnie dżinsy.
Umiejętnie zmieniając dodatki, w tych samych dżinsach mogę pójść i do pracy i do teatru i na spacer i na spotkanie towarzyskie.
Podróż w dżinsach jest też niezwykle wygodna, a do tego nie mam wrażenia, że jestem byle jak ubrana…
Wiele można by o nich pisać, ich historia jest długa i bogata, niejeden wybieg widziały, nie jedną przemianę przeszły, ale jedno jest pewne mają w sobie coś takiego, że za każdym razem zachwycają na nowo i ciągle ich mało.
Dziś z dżinsu szyje się już wszystkie elementy garderoby, od spodni poczynając, na torbach kończąc…, a pokazy mody zadziwiają wręcz pomysłowością i kreatywnością ….
Różne odcienie i fasony strojów z dżinsu…
Źródło: grafika gogle
zastosowanie, już we wszystkich elementach garderoby…
źródło: grafika gogle
Świetne łączenia z innymi materiałami i wzorami…
źródło: grafika gogle
Jak widać niżej, dżinsy zniosą wszystko, można je ozdabiać i kamieniami i koronką , wystarczy zmienić krój, szwy , uzupełnić szyfonem czy gipiurowymi wycięciami…
źródło: grafika gogle
Zawsze wyglądają świetnie, zawsze są modne i zawsze zachwycają !!!
Nawet wnętrze może być ubrane w dżins.
Dżinsowe meble i dodatki…
źródło: grafika gogle
mnie zachwycają osobiście i choć w swoich wnętrzach mebli i dodatków dżinsowych nie mam, to garderobę i owszem…
trochę się tego uzbierało:)
Uwielbiam dżins w towarzystwie dużych chust i „starych” dodatków….
oraz dodatków ręcznie zrobionych…
A ponieważ przez lata uzbierało mi się trochę różnych oryginalnych dodatków ( jak sroczce…której ciągle mało), tak też mój dżinsowy look często ulega przeobrażeniu:)
Na koniec Moi Drodzy już nie dzinsowo…ale kwiatowo i kolorowo, czyli tak jak lubię najbardziej niezależnie od panujących trendów:)))
Czyż kwiaty nie są zawsze piękne i modne?
Dla mnie osobiście tak !!!
A Wy lubicie dżins, dużo go w Waszych szafach? A może i wnętrzach? Czy jest taki trend w modzie który zawsze Was zachwyca i zawsze go mało …?
Jestem bardzo ciekawa…, a tymczasem żegnam się z Wami, dziękuję za to że jesteście i wszystkie zostawione komentarze:)))
Miłego tygodnia.


















